REKLAMA

Bitcoin spada do 76 tys. dolarów. Portfel Michaela Saylora oficjalnie na minusie

Weekend przyniósł gwałtowny spadek kursu Bitcoina (na krótko nawet w okolice 76 tys. dolarów). Dla inwestorów to bolesny cios, ale dla Michaela Saylora - szczególny. Po raz pierwszy od bardzo dawna inwestycja jego firmy (Strategy) znalazła się na minusie.

Bitcoin spada do 76 tys. dolarów. Portfel Michaela Saylora oficjalnie na minusie
REKLAMA

Strategy kupuje bitcoiny od kilku lat. Ma już ich 712 647, przy średnim koszcie zakupu, wynoszącym około 76 037 dolarów za sztukę. Gdy kurs spadł poniżej tego poziomu, wartość całego portfela stała się niższa niż kwota, którą firma za niego zapłaciła.

REKLAMA

Portfel Strategy na czerwono

W ciągu pół roku kurs Strategy spadł o 60 proc.

W tym samym czasie kurs bitcoina spadł o 32 proc.

Strategy nie zacznie wyprzedaży

Strategy ma w swoim bilansie 8,2 miliarda dolarów w obligacjach zamiennych. Kwota brzmi imponująco, ale firma ma też elastyczność w zarządzaniu tym długiem. Pierwszy termin wykupu obligacji przypada dopiero w trzecim kwartale 2027 roku. Dodatkowo na koncie znajduje się 2,25 miliarda dolarów w gotówce.

REKLAMA

Dzięki temu, że żadne bitocny nie zostały wykorzystane jako zabezpieczenie pożyczek, nawet przy spadku kursu poniżej kosztów zakupu, nikt nie może wymusić na firmie sprzedaży kryptowaluty.

Nie oznacza to jednak braku problemów. Strategy przez lata finansowała zakupy kryptowaluty głównie poprzez emisję nowych akcji. Ten model działa dobrze, gdy akcje spółki są wyceniane z premią w stosunku do wartości posiadanych bitcoinów. Ta premia właśnie się skurczyła. Wskaźnik mNAV (market-to-net asset value), który porównuje kapitalizację rynkową firmy z wartością jej bitcoinowego skarbca, spadł w okolice 1. Dalsze spadki będą oznaczały, że akcje Strategy są teraz tańsze niż bitcoiny, które firma posiada. W tej sytuacji emisja nowych akcji oznaczałaby rozwodnienie dotychczasowych akcjonariuszy.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA