Majątek rodziny Trumpów. Kryptowaluty wysunęły się na pierwszy plan
Rok po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu imperium biznesowe pierwszej rodziny USA przeszło radykalną transformację. Nieruchomości schodzą na dalszy plan, a kryptowaluty stały się głównym źródłem bogactwa.

Gdy Donald Trump po raz drugi składał przysięgę prezydencką w styczniu 2025 roku, jego portfolio aktywów wyglądało zupełnie inaczej niż podczas pierwszej inauguracji. Zamiast skupiać się wyłącznie na nieruchomościach i licencjonowaniu własnej marki, rodzina weszła w świat mediów społecznościowych, platform kryptowalutowych, a nawet memecoinów.
Minął rok i transformacja przyspieszyła jeszcze bardziej. Według analizy Bloomberga, choć łączny majątek rodziny Trumpów pozostał na podobnym poziomie 6,8 miliarda dolarów, jego struktura zmieniła się dramatycznie. Po raz pierwszy w historii kryptowaluty stanowią około jednej piątej całego majątku - generując w ciągu ostatnich 12 miesięcy około 1,4 miliarda dolarów.
Czytaj więcej w Bizblogu o dolarze
Najstarsi synowie prezydenta, Eric i Donald Trump Jr., stali się gwiazdami konferencji kryptowalutowych w Singapurze, Dubaju i Las Vegas. W wywiadach wielokrotnie wspominali, że to banki - które ich zdaniem z powodów politycznych zerwały współpracę z Trump Organization - pchnęły ich w stronę wirtualnych aktywów.
Na czym konkretnie krypto-biznes robi Trump?
World Liberty Financial - platforma kryptowalutowa założona przez prezydenta i jego synów, która do marca sprzedała tokeny o wartości około 550 milionów dolarów. Rodzina wciąż posiada tokeny założycielskie warte na dziś około 3,8 miliarda dolarów.
$TRUMP - memecoin uruchomiony na kilka dni przed inauguracją drugiej tury, który mimo ogromnych spadków, wciąż jest wart około 280 milionów dolarów.
American Bitcoin - firma zajmująca się kopaniem bitcoina, założona przez synów prezydenta. Jej akcje spadły o 82 proc. od wrześniowego szczytu, ale wciąż udział Erica Trumpa wart jest około 114 milionów dolarów.
Choć nabywcy tokenów nie muszą ujawniać swoich tożsamości, to niektórzy to otwarcie. Justin Sun, założyciel sieci kryptowalutowej Tron, wydał około 75 milionów dolarów na tokeny World Liberty. W lutym 2025 roku SEC zatrzymał swoje śledztwo w sprawie jego interesów, a już w maju Sun jadł kolację z prezydentem.
Inny przykład: Changpeng Zhao. Założyciel giełdy Binance, otrzymał ułaskawienie od Trumpa w październiku. Binance dostarczyło zaś wsparcie techniczne przy tworzeniu stablecoina USD1 - produktu World Liberty spiętego z dolarem.
Nieruchomości odchodzą na drugi plan
Podczas pierwszej kadencji Trumpa jego rodzinna firma zobowiązała się nie zawierać nowych zagranicznych umów. Teraz obiecuje jedynie unikać transakcji z zagranicznymi rządami. Efekt? Nowe projekty licencyjne dla wież, pól golfowych i luksusowych nieruchomości na całym świecie - od Trump Tower Bukareszcie po Trump International Hotel na Malediwach. Trump Media chce zaś budować elektrownię z TAE Technologies, która ma powstać na południu USA. Imperium staje się konglomeratem obejmującym technologie, kryptowaluty i energetykę.