Skupują krypto na potęgę i ani myślą przestać. „I co z tego, że traci?”
Podczas gdy inwestorzy detaliczni nerwowo przeglądają wykresy, kilka korporacji dokłada do swoich portfeli kolejne miliardy dolarów w krypto. Strategy ma już 763 tysięcy bitcoinów i nie zamierza przestawać.

Michael Saylor nie zwalnia tempa. Jego Strategy (dawniej MicroStrategy) właśnie kupiła kolejny tysiąć bitcoinów za łączną kwotę 76,6 miliona dolarów. Średnia cena jednej monety w tej transakcji wyniosła 74 326 dolarów. To nieco więcej, niż obecnie wynosi rynkowa cena:

Strategy za swoje bitcoiny zapłaciła 57,69 miliarda dolarów. Średni koszt zakupu przez całą historię akumulacji to 75 694 dolary za jedną monetę. Firma trzyma bitcoiny długoterminowo - bez zamiaru sprzedaży (strategia "hodl").
Jeszcze ciekawsze jest to, skąd firma będzie brać kolejne środki.
Strategy szykuje 44 miliardy dolarów na dalsze zakupy
Strategy poinformowała o uruchomieniu szeregu programów sprzedaży akcji bezpośrednio na rynku w celu pozyskania kapitału:
- 21 miliardów dolarów z emisji akcji zwykłych (MSTR),
- 21 miliardów dolarów z emisji akcji uprzywilejowanych (STRC),
- 2,1 miliarda dolarów z emisji akcji uprzywilejowanych STRK.
Trudno zakładać, aby pieniądze trafiły gdziekolwiek indziej niż do krypto-portfela.
Strategy ma naśladowcę, ale po stronie ethereum.
Bitmine akumuluje ethereum w tempie, które robi wrażenie
Bitmine przez ostatni tydzień kupiła 65 341 ETH za około 138 milionów dolarów - i był to już trzeci tydzień z rzędu na zakupach. W sumie firma posiada teraz ponad 4,66 miliona ETH, co stanowi blisko 3,86 proc. całej podaży tej kryptowaluty w obiegu. Stawia to Bitmine w ścisłej czołówce instytucjonalnych posiadaczy ethereum na świecie.
Jest jednak pewien haczyk: szacowane niezrealizowane straty na tych pozycjach sięgają około 7 miliardów dolarów. Firma wyraźnie zakłada, że rynek się odbije - i woli kupować teraz, po niższych cenach.

Na to wszystko nakłada się jeszcze ruch ze strony BlackRocka, który nie ma sobie równych jeśli pod uwagę weźmiemy wartość aktywów. 23 marca BlackRock przelał na Coinbase Prime 839 bitcoinów (wycenione na 57,4 miliona dolarów) oraz 14 802 ETH (30,3 miliona dolarów). Łącznie niemal 88 milionów dolarów w jednej transakcji.
Sam transfer do Coinbase niekoniecznie oznacza sprzedaż – może chodzić o zabezpieczenie płynności, rebalansowanie portfela lub obsługę ETF-ów. Niemniej BlackRock od dawna jest aktywny w świecie krypto.