REKLAMA

Złoto demoluje bitcoina. W jeden dzień dodało wartość równą całej kapitalizacji kryptowaluty

Bitcoin miał być cyfrowym złotem, bezpieczną przystanią w czasach niepewności. Tymczasem prawdziwe złoto pokazało kryptowalucie, kto tu rządzi. W jeden dzień kapitalizacja rynkowa złota wzrosła o 1,5 bln dolarów w ciągu 24 godzin. To niemal dokładnie tyle, ile wynosi cała kapitalizacja Bitcoina - 1,7 biliona dolarów.

Złoto demoluje Bitcoina. W jeden dzień dodało wartość równą całej kapitalizacji BTC
REKLAMA

Za złoto płaciło się już ok. 5500 dolarów. W ciągu roku złoto zyskało ok. 80 proc., przebijając 30 bln kapitalizacji.

REKLAMA

W ciągu roku bitcoin spadł o blisko 22 proc.

Dziś płaci się za niego nieco ponad 82 tys. dol.

Różnica między złotem a bitcoinem staje się jeszcze bardziej wyraźna, gdy spojrzymy na pięcioletni horyzont czasowy. Złoto zyskało 185,3 proc., podczas gdy Bitcoin - zaledwie 164 proc. Cyfrowe złoto przegrywa z analogowym w wyścigu na dystansie.

Bitcoin w odwrocie, złoto w ofensywie

Metale szlachetne są na fali, bo inwestorzy szukają ucieczki przed deprecjacją walut fiducjarnych. Bezpiecznej przystani nie widzą w bitcoinie. Od początku października, jego cena nie może się podnieść. To szczególnie bolesne, bo jeszcze przed październikowym krachem inwestorzy wierzyli, że bitcoin i złoto będą wspólnie chronić kapitał przed nieodpowiedzialną polityką fiskalną i ekspansją monetarną.

Powell dolał oliwy do ognia

Szef Rezerwy Federalnej Jerome Powell nieumyślnie podsycił rajd złota podczas środowej konferencji prasowej po posiedzeniu banku centralnego. Zapytany wprost o gwałtowny wzrost cen złota i srebra, Powell ostrzegł przed nadinterpretacją tego zjawiska jako sygnału makroekonomicznego.

REKLAMA

Nie wyciągajcie z tego zbyt wielu wniosków makroekonomicznych - powiedział, dodając, że choć niektórzy mogą twierdzić, iż Fed traci wiarygodność, to po prostu nieprawda.

Inwestorzy w złoto najwyraźniej mieli inne zdanie - po wypowiedzi Powella kruszec przyspieszył wzrosty. Krypto... odwrotnie. Likwidacje pozycji na instrumentach pochodnych w całym ekosystemie zbliżyły się do miliarda dolarów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA